To był duży pożar. Palił się zabytkowy XIX-wieczny dworek w Oporowie koło Szamotuł (Wielkopolska). Całe szczęście, nikt tam nie mieszkał. Mimo, że z ogniem walczyło aż 29 jednostek straży, są duże straty. Spłonął i zawalił się dach.
Strażacy podejrzewają, że ktoś celowo podłożył ogień, ale teraz przeprowadzą swoje śledztwo, żeby to potwierdzić. Ratownicy pojawili się bardzo szybko po telefonie o pożarze. I równie szybko go opanowali. Jednak nie udało się uratować dachu zabytkowego pałacu. Najpierw spłonął, a potem jego resztki runęły na ziemię. Niewiele zostało też z poddasza.
Otoczony parkiem pałac w Oporowie jest własnością Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|