Dziennik Gazeta Prawana logo

Truskawkowa autostrada pod Gdańskiem

13 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kilogramy truskawek musieli sprzątać strażacy, gdy tir wiozący te smaczne owoce przewrócił się na drodze niedaleko Bystrej na Pomorzu. Kierowcy przez kilka godzin czekali, aż wreszcie słodka masa zniknęła z jezdni.

Te truskawki nigdy nie znajdą się na talerzach ludzi. Kierowca, który je przewoził, nie opanował samochodu i położył go w poprzek drogi. I tak, te lubiane owoce stały się przekleństwem kierowców, którzy jechali drogą.

Najgorzej mieli strażacy. Musieli przez kilka godzin ciężko pracować, by uprzątnąć drogę. Nie mogli przecież zostawić na nawierzchni śliskiej mazi, bo kierowcy mogliby wpaść na niej w poślizg. Dlatego dopiero gdy dokładnie posprzątali jezdnię, puścili ruch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj