Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajkujący lekarze poskarżą się europosłom

13 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skarżą się, że polskie władze nie traktują ich poważnie. I że nikt z nimi nie negocjuje. Dlatego strajkujący od 26 dni lekarze zamierzają chwycić za pióra i napisać list do Parlamentu Europejskiego. Ma się pod nim podpisać kilkadziesiąt tysięcy medyków.

Czemu ma służyć list, który zostanie wysłany do europarlamentu? Medycy z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy tłumaczą, że chcą w ten sposób "uświadomić opinię międzynarodową" o ich problemach. Krzysztof Bukiel przyznał dziś, że nie ma żadnych rozmów lekarzy z rządem, nikt z nikim nie negocjuje. Rządowi brakuje dobrej woli - oskarżył.

Lekarski protest trwa już 26. dzień. Do strajku co i rusz przyłączają się kolejne placówki. Gdzieniegdzie lekarze decydują się wyjść z transparentami na ulice.

Jak do tej pory żadne ze spotkań lekarzy z rządem nie przyniosło przełomu. Na propozycje przedstawiane przez polityków związkowcy odpowiadają: to za mało. Na długiej liście ich postulatów na samej górze zapisano znaczące podwyżki, i to już w tym roku. Rząd niezmiennie odpowiada - nie ma na to pieniędzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj