Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak stanął przed sądem za gwałt na Brytyjce

13 października 2007, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakub T., oskarżony o zgwałcenie Brytyjki, przekonywał dziś sędziego w Wielkiej Brytanii, że jest niewinny, a prokurator niesłusznie go oskarżył. To jednak jeszcze nie był proces, a wstępne przesłuchanie w obecności sędziego.

Pięciu adwokatów, prokurator i sędzia słuchali zeznać Jakuba T. Prawdziwy proces zacznie się jednak dopiero 7 stycznia. Bo śledczy i adwokaci chcą dobrze przygotować argumenty.

Wczoraj specjalnym eksperymentem procesowym obrońcy chcieli udowodnić, że poznaniak nie mógł być tym, który w lipcu pobił i zgwałcił mieszkankę Exeteru. Mierząc czas i odległość pokazywali, że kobietę ktoś musiał do miejsca napadu podwieźć samochodem, a Jakub T. auta nie ma. Prokuratura z kolei poprosiła o pomoc ekspertów, którzy mają udowodnić, że chłopak nagrany na kamerze przemysłowej to właśnie Jakub T.

9 lutego chłopaka zatrzymała polska policja na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. 11 kwietnia sąd zgodził się, by wydać go Anglikom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj