Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowca autokaru został zatrzymany

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kierowca autokaru, który rozbił się dziś rano we Francji, został zatrzymany przez francuskich śledczych na 24 godziny - podał TVN. A zamojscy śledczy i inspektorzy transportu drogowego zabezpieczyli w firmie Polonia Transport dokumenty z wyjazdu i przeprowadzili kontrolę.

Kierowca winien tragedii?

Francuscy śledczy badanie sprawy rozpoczęli od przesłuchań. Zeznania składał kierowca, który prowadził pojazd. Tłumaczył, że przyczyną wypadku była fatalna pogoda, a on nie wiedział, że wąski przejazd nie jest już autostradą, a zjazdem z niej. Jednak jest podejrzenie, że autokar po prostu jechał za szybko.

Na razie Francuzi zdecydowali się zatrzymać kierowcę na 24 godziny. Ale ten okres aresztowania może zostać przedłużony - podał TVN.

Polscy śledczy kontrolują firmę

"Zabezpieczamy pełną dokumentację dotyczącą wszystkich wyjazdów, które przewoźnik realizował w lipcu" - mówił dziennikowi.pl Piotr Winiarski, szef lubelskiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego.

To już kolejna kontrola w zamojskiej firmie. Wcześniejsza była na początku roku. Jak nieoficjalnie dowiedział się dziennik.pl, inspektorzy mieli już wtedy "pewne" zastrzeżenia do czasu pracy kierowców. "O szczegółach nie mogę mówić. Na ten temat będzie się wypowiadało Ministerstwo Transportu" - zastrzega Winiarski.

Jeden z kierowców, który jechał w rozbitym dziś rano autokarze, był wynajęty z zewnętrznej firmy Auto Naprawa. Jak ustaliliśmy, w trasę pojechał, mimo że był na urlopie. Mógł więc nie znać drogi i nie być przyzwyczajonym do tak długiej podróży.

Dziś rano przy zjeździe z autostrady niedaleko Dunkierki na północy Francji jadący do Wielkiej Brytanii polski autokar z 50 osobami na pokładzie wypadł z trasy i przewrócił się. Zginęły trzy kobiety. 25 pasażerów jest rannych. Dwie osoby są już po szpitalnych zabiegach.


Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło specjalne telefony, pod którymi można dowiedzieć się o losie osób, które ucierpiały w wypadku. Numery infolinii to
022 523 94 47 oraz 523 98 85.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj