Dziennik Gazeta Prawana logo

Burmistrz Zgorzelca apeluje o pompy

8 sierpnia 2010, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O pompy do wypompowywania wody zaapelował do osób prywatnych i przedsiębiorstw burmistrz Zgorzelca Rafał Gronicz. Dodał, że pompy będą potrzebne od poniedziałku. Sytuacja w mieście jest stabilna. Woda opada.

"Obecnie poziom wody w Nysie i Czerwonej Wodzie opadł może nawet o 50 cm, ale wciąż wysoki poziom utrzymuje rzeka Witka. Dlatego też choć sytuacja w Zgorzelcu się stabilizuje, to jednak woda w wielu miejscach jeszcze jest. Nie opadła. Będą jednak takie miejsca, gdzie bez pomp wody się nie pozbędziemy. Dlatego apeluję do wszystkich, aby nam takich pomp użyczyli" - powiedział Gronicz.

Dodał, że w Zgorzelcu sytuacja nie jest najgorsza. Prądu nie ma w ok. 200 domach, które zostały zalane. W pozostałej części miasta prąd jest. Woda pitna natomiast jest niemal wszędzie, a tam gdzie jej nie ma, jest dowożona. "Mamy wodę pitną. Jest może trochę mętna, ale nadaje się do spożycia" - podkreślił burmistrz.

Gronicz nie potrafił powiedzieć, ile jeszcze czasu przedmieścia Zgorzelca: Przedmieście Nyskie i Bulwar Grecki będą zalane. Do zalania części Zgorzelca doszło w nocy po przerwaniu wałów na zbiorniku przelewowym na rzece Witce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj