Dziennik Gazeta Prawana logo

Pielęgniarz zatrzymany za usiłowanie gwałtu

3 lutego 2011, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pod zarzutem usiłowania zgwałcenia koleżanki z pracy zatrzymano w czwartek pielęgniarza z częstochowskiego pogotowia ratunkowego. Chodzi o Witolda N., który zdaniem związkowców miał molestować pracownice pogotowia i nieprzytomne pacjentki.

"Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut usiłowania doprowadzenia przemocą do obcowania płciowego jednej z pracownic pogotowia ratunkowego" - powiedział PAP prok. Tomasz Ozimek z prowadzącej śledztwo Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Sama pokrzywdzona - która pracowała w pogotowiu jako ratownik medyczny - powiedziała prokuratorom, że padła ofiarą przemocy seksualnej pod koniec ubiegłego roku w stacji pogotowia.

W poniedziałek kobieta została przesłuchana w prokuraturze, złożyła też wniosek o przeprowadzenie w tej sprawie postępowania karnego. To umożliwiło zatrzymanie pielęgniarza i przedstawienie mu zarzutu - takie przestępstwo jest ścigane na wniosek osoby pokrzywdzonej.

W częstochowskiej prokuraturze trwa przesłuchanie podejrzanego, kiedy się zakończy prokurator zdecyduje jakie zastosuje wobec niego środki zapobiegawcze. Mężczyźnie może grozić kara od dwóch do 12 lat więzienia.

Zanim do prokuratury trafił wniosek o ściganie Witolda N., o przypadkach molestowania w częstochowskim pogotowiu poinformowały media, powołując się na informacje od związkowców. Pielęgniarz miał się przyznać do czynu, gdy ratowniczka powiadomiła dyrekcję. Mężczyzna został przeniesiony do innej stacji pogotowia.

Po doniesieniu związkowców prokuratura prowadzi też inny wątek śledztwa, w sprawie niepowiadomienia przez dyrektora pogotowia organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zdaniem związkowców, szef placówki - wiedząc że pielęgniarz molestował koleżankę - miał obowiązek o tym donieść policji lub prokuraturze.

Według doniesień prasowych, pierwsze sygnały dotyczące seksualnych nadużyć pielęgniarza z częstochowskiego pogotowia pojawiły się już 7-8 lat temu. Zdaniem związkowców, ten sam pielęgniarz molestował nie tylko inne kobiety zatrudnione w pogotowiu, ale także nieprzytomne lub półprzytomne pacjentki wożone w karetkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj