Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecki film ma promować Polskę. Filmowcy oburzeni

28 lutego 2011, 18:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiecki film ma promować Polskę. Filmowcy oburzeni
AP
”Mania. Die Geschichte einer Zigarettenarbeiterin”, czyli ”Mania. Historia pracownicy fabryki papierosów”,  to niemy film nakręcony w Berlinie. Gwiazdą niemieckiego filmu jest słynna aktorka Pola Negri. Obraz, który miał premierę 8 listopada 1918 roku, ma promować polską prezydencję w 10 miastach świata.

Jak pisze branżowy Presserwis na promocję Polski  za pomocą niemieckiego filmu niemego z Polą Negri Filmoteka Narodowa dostała z programu "Promesa" 2,5 mln zł. Pieniądze pójdą z programu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ”Polska prezydencja 2011 - Promesa”. Film obejrzą mieszkańcy 10 miast świata. Celem programu jest ”promocja i prezentacja historycznych i aktualnych wartościowych zjawisk i tendencji w polskiej kulturze”.

Pomysł promocji poprzez niemiecki film wywołał aferę w środowisku filmowców. "Taki sposób promowania Polski raczej nas ośmiesza niż promuje" – uważa reżyser Jacek Bromski, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Pod listem do ministra kultury z wycofaniem rekomendacji na stanowisko dyrektora Filmoteki Narodowej, jakiej udzielili Tadeuszowi Kowalskiemu podpisali się m.in. dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz i reżyser Krzysztof Zanussi.

W liście do ministra filmowcy atakują Kowalskiego: ”Pan Dyrektor będzie za publiczne pieniądze promował polską kulturą przedwojennym niemieckim filmem z udziałem Poli Negri, mającym niewiele wspólnego nawet z szeroko rozumianym pojęciem sztuki filmowej. Ten pomysł zbulwersował środowisko filmowe i w gruncie rzeczy kompromituje narodowego strażnika dziedzictwa polskiej kinematografii”.

"Zarzuty są nieprawdziwe, ale nie chcę ich komentować, dopóki z moimi wyjaśnieniami nie zapozna się minister" – mówi Presserwisowi Tadeusz Kowalski i broni pomysłu.

"Chcemy się wyrzec Poli Negri, która jest jedyną tak szeroką rozpoznawaną aktorką polskiego pochodzenia? Owszem, film powstał w Niemczech, ale Polski nie było wtedy na mapie. Co więcej, reżyserem był Węgier (Eugen Illes – przyp. red.), a jego gwiazdą właśnie Pola Negri. Filmoteka Narodowa dysponuje jedyną ocalałą na świecie kopią tego filmu, poddajemy ją właśnie rekonstrukcji, stosując najbardziej zaawansowaną technologię informatyczną. Zamówiliśmy też muzykę u Jerzego Maksymiuka. Nazwisko Poli Negri jest znane miłośnikom filmu i wzbudziło natychmiastowy odzew w stolicach, w których organizujemy pokazy z muzyką na żywo pod dyrekcją kompozytora" – argumentuje Kowalski.

"Projekt jest znakomitą okazją, aby pokazać Polskę jako kraj nowoczesny, dbający o dziedzictwo kultury filmowej, posiadający znakomitych muzyków" – dodaje Kowalski.

”Mania. Die Geschichte einer Zigarettenarbeiterin” jest niemym filmem nakręconym w 1918 roku w Berlinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Press
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj