Lekarz, który przyjmował pacjentów w świdnickim szpitalu, nie powinien nawet wychodzić z domu. Jego zachowanie wzbudziło niepokój pacjentów. Wezwano policję. Funkcjonariusze lekarza zbadali i okazało się, że w jego organizmie było kilka promili alkoholu.
Blisko 3,4 promila alkoholu miał w organizmie ortopeda ze Świdnicy (Dolnośląskie), przyjmujący pacjentów. Lekarz został zatrzymany przez policjantów. Teraz grozi mu do trzech lat więzienia.
Jak poinformowała PAP w piątek Katarzyna Czepil z policji w Świdnicy o nietrzeźwym lekarzu poinformował policję jeden z pacjentów, zaniepokojonych zachowaniem medyka. U ortopedy stwierdzono w organizmie blisko 3,4 promila alkoholu.
"47-letni lekarz ortopeda przyjmował w jednej ze świdnickich przychodni zdrowia. Po zatrzymaniu trafił na izbę wytrzeźwień" - powiedziała Czepil. Dodała, że obecnie policja sprawdza, ilu pacjentów przyjął ortopeda i jak diagnozował chorych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane