Dziennik Gazeta Prawana logo

Smyczkami w nowego dyrektora. Orkiestra protestuje

24 marca 2011, 12:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Smyczkami w nowego dyrektora. Orkiestra protestuje
Shutterstock
Kilkudziesięciu członków orkiestry i chóru protestowało przed gmachem Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku. Po raz kolejny domagali się dymisji dyrektora placówki Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego.

"Żądamy zmiany dyrektora", "Koniec destrukcji orkiestry", "Nie ma muzyki bez orkiestry" - z takimi m.in. transparentami protestowali muzycy przed częścią administracyjną gmachu w Białymstoku, gdzie znajduje się gabinet dyrektora. Członkowie orkiestry odegrali też utwór "Time to say goodbye". Na koniec skandowali: "Chcemy nowego dyrektora!".

Jak wyjaśnił przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Opery i Filharmonii Podlaskiej, Czesław Jaźwiński, muzycy chcieliby "normalnie pracować i normalnie grać", jednak - jak to ujął - "uniemożliwia" im to osoba dyrektora.

Spór orkiestry z dyrektorem trwa od dłuższego czasu. Nagłośniony został w połowie lutego, gdy Nałęcz-Niesiołowski zwolnił trzech muzyków, którzy zatrudnieni byli na tzw. kontraktach. Wtedy członkowie orkiestry zorganizowali pierwszą manifestację sprzeciwiając się sposobowi zarządzania instytucją przez dyrektora oraz domagając się jego dymisji.

Po tych wydarzeniach zarząd województwa podlaskiego wszczął procedurę odwołania Nałęcz-Niesiołowskiego ze stanowiska.

Nie wiadomo, czy w związku z konfliktem orkiestra zagra dwa zaplanowane koncerty. Pierwszy, 2 kwietnia, związany jest z rocznicą śmierci papieża Jana Pawła II, drugi, 10 kwietnia, z rocznicą katstrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Próby mają rozpocząć się w poniedziałek. Oba koncerty ma prowadzić Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

"Chcemy te koncert zagrać, ale nie pod batutą dyrektora Niesiołowskiego, człowieka, który łamie prawo, nadużywa swojej władzy i kłamie" - mówiła w czasie czwartkowej manifestacji Izabella Wiera, członek orkiestry.

Dlatego muzycy apelują o zmianę dyrygenta. Jej zdaniem, jeśli tak się nie stanie, dyrektor "zmusi muzyków do rezygnacji z udziału w tych koncertach".

Muzycy informują, że otrzymali listy poparcia m.in. z Filharmonii Narodowej, Krakowskiej i Częstochowskiej. Mówią także, że list z poparciem dla ich postulatów podpisało 2 tys. melomanów w Białymstoku.

Czesław Jaźwiński poinformował, że w czwartek zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszania praw pracowniczych przez Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj