Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia w kopalni w Polkowicach. Górnik nie żyje

7 września 2011, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Karetka
Karetka/Shutterstock
34-letni górnika zginął w wypadku, do którego doszło w Zakładach Górniczych "Rudna" w Polkowicach (Dolnośląskie), należących do KGHM Polska Miedź S.A.

Jak poinformowała PAP w środę Anna Osadczuk z biura prasowego KGHM Polska Miedź S.A. do nieszczęśliwego wypadku doszło w trakcie nocnej zmiany.

"W kole przeznaczonym do zamontowania w maszynie górniczej nastąpiło rozerwanie opony. W wyniku jej rozerwania koło przemieściło się i uderzyło sztygara prowadzącego zmianę" - powiedziała Osadczuk. Dodała, że w wyniku doznanych obrażeń, pomimo prowadzonej reanimacji, sztygar zmarł.

Do zdarzenia doszło 1000 metrów pod ziemią na oddziale eksploatacji maszyn dołowych.

34-letni mężczyzna był pracownikiem kopalni od 2002 r. Zostawił żonę i dziecko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj