W Bieszczadach występuje w niedzielę inwersja temperatury - w górach jest cieplej niż w dolinach. Rano w Ustrzykach Górnych był jeden stopień mrozu, jednak warunki do pieszych wędrówek są idealne.
"Rano na Połoninie Wetlińskiej było osiem stopni Celsjusza. W tym samym czasie w położonych znacznie niżej Ustrzykach Górnych termometry wskazywały jeden stopień mrozu" - powiedział Łukaszczuk.
Jest bezwietrznie i słonecznie. Z połonin widać w promieniu ok. 100 kilometrów. Bardzo dobra widoczność występuje także w bieszczadzkich dolinach. W ocenie GOPR, w całym paśmie są bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej.
W Bieszczadach i Beskidzie Niskim trwa rykowisko, czyli okres godowy jeleni karpackich. Rankiem lub wieczorem można usłyszeć ich ryki godowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP