Dziennik Gazeta Prawana logo

Bandyci zaatakowali ekipę Polsatu! Wstrząsająca relacja

22 listopada 2011, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policyjny kogut na radiowozie
Policyjny kogut na radiowozie/Shutterstock
Ma stłuczoną kość policzkową, wybity ząb i podejrzenie wstrząsu mózgu. Pracownik telewizji Polsat został zaatakowany przez trzech mężczyzn i kobietę, którzy krzyczeli: Lech Poznań!. Napastnicy grozili mężczyźnie śmiercią i spaleniem wozu satelitarnego - podaje "Gazeta Wyborcza".

Do zajścia doszło w niedzielę, po godzinie 15. Ekipa Polsatu przygotowywała się do relacji z marszu matek z dziećmi, które domagają się zniesienia barier architektonicznych.

Po nagraniu operator kamery i dziennikarz wrócili do studia, ale przy placu Mickiewicza został wóz satelitarny Polsatu z technikiem i inżynierem w środku. W pewnym momencie przy aucie pojawiła się grupa trzech mężczyzn i kobieta.

"Krzyczeli <Lech Poznań!>. Podeszli do wozu i zaczęli okładać go pięściami. Potem chwycili za nadkola i kołysali wozem, próbując przewrócić. Wtedy wyskoczyłem z szoferki, inżynier został w wozie" - opowiada "Gazecie Wyborczej" technik Polsatu, który chwilę potem otrzymał cios pięścią w twarz.

Jeden z napastników miał krzyczeć, ze go dobiją, a z ust drugiego płynęły inwektywy. "Ty ch... z Polsatu!" - krzyczał do napadniętego mężczyzny.

Bity pracownik Polsatu usłyszał też, że bandyci spalą wóz satelitarny.

"Powiedzieli mi, że mnie zabiją, jeśli się odezwę. Na chwilę straciłem przytomność" - mówi technik stacji telewizyjnej.

Gdy napastnicy oddalili się, pracownik Polsatu zadzwonił na policje. Funkcjonariusze, którzy zjawili się na miejscu po kilku minutach, zatrzymali bandytów, którzy szli w kierunku Starego Miasta. Dwaj z nich trafili do izby wytrzeźwień, bo byli pijani.

"Wiemy od naszego pracownika, że napastnicy identyfikowali się z Lechem Poznań, ale na razie traktujemy to jako wybryk chuligański" - mówi rzecznik prasowy Telewizji Polsat, Tomasz Matwiejczuk.

Policja sprawdza, czy napastnicy są rzeczywiście kibolami poznańskiego Lecha. Mają oni już postawione zarzuty w związku z napaścią. Grozi im do pięciu lat więzienia. 

To kolejna napaść na przedstawicieli mediów. 11 listopada spalono wóz satelitarny TVN24, uszkodzono też pojazdy Polsatu i Superstacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj