Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka wojna prokuratur. Los Parulskiego przesądzony?

10 stycznia 2012, 06:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po samobójczej próbie płk. Przybyła Andrzej Seremet chce odwołania szefa prokuratury wojskowej.

Wczorajsze wydarzenie to efekt narastającej od roku wojny między prokuraturami – cywilną i wojskową.

Płk Mikołaj Przybył prowadził postępowanie w sprawie przecieków ze śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Prokurator generalny Andrzej Seremet miał wczoraj ogłosić, czy płk Przybył, poszukując źródeł przecieków, naruszył prawo. Nieoficjalnie było wiadomo, że groziło mu postępowanie karne.

W czasie konferencji prasowej płk Przybył bronił swoich decyzji i sugerował, że ta sprawa jest wykorzystywana w celu likwidacji prokuratury wojskowej. Po dramatycznym wystąpieniu w przerwie konferencji strzelił do siebie, ale rana okazała się powierzchowna.

Płk Mikołaj Przybył to prokuratorski VIP. W Poznaniu pełni funkcję zastępcy szefa Wojskowej Prokuratury Okręgowej ds. przestępczości zorganizowanej. WPO zajmowała się m.in. sprawami związanymi ze zleceniami na zakupy, remonty i uzbrojenie wojska. Jej niepowodzeniem zakończyło się śledztwo dotyczące masakry afgańskich cywilów w Nangar Khel. Sąd uniewinnił wszystkich oskarżonych żołnierzy.

Samobójczą próbę oficera można wytłumaczyć kilkoma przyczynami: brakiem osiągnięć prokuratury wojskowej, niezgodą na jej planowaną likwidację oraz osobistymi obawami.

Już wiosną ub.r. pojawił się pomysł likwidacji całego pionu wojskowego w prokuraturze. Dziś przestępstwami żołnierzy zajmuje się 160 prokuratorów, którzy prowadzą kilkanaście razy mniej postępowań od swoich cywilnych kolegów. To efekt profesjonalizacji armii, topnienia jej szeregów i ograniczenia kompetencji wojskowego pionu. Obecnie prokuratura wojskowa ma jedynie monopol na badanie przypadków łamania prawa przez żołnierzy podczas służby. Dodatkowo kilka najpoważniejszych spraw prowadzonych przez mundurowych oskarżycieli zakończyło się ich klęską. Krytycznie oceniania jest praca tych prokuratorów przy wyjaśnianiu przyczyn katastrof lotniczych: samolotu CASA i prezydenckiego tupolewa.

– uważa doświadczony cywilny prokurator.

Sam naczelny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski poparł wczoraj „główne tezy” pułkownika Przybyła i określił go mianem „człowieka honoru”. Zaatakował również swojego bezpośredniego przełożonego, prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, którego działania wobec prokuratury wojskowej określił jako nieetyczne. Według nieoficjalnych informacji „DGP” przesądzone jest złożenie przez Seremeta wniosku do Prezydenta RP o odwołanie Parulskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj