- powiedział Palikot na konferencji prasowej.
Jego zdaniem byłoby to wyjście nie tylko honorowe, ale również przywracające nadzieję na to, że prokuratura może być niezależna. - stwierdził.
- przyznał Palikot.
Zaapelował też do prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby .
Poseł zauważył, że Seremet i Parulski są ze sobą skonfliktowani i . - podkreślił.
Palikot zaapelował też do prezydenta Bronisława Komorowskiego o podjęcie wszelkich działań, które spowodowałyby, że prokuratura będzie niezależna. Jak dodał, Ruch Palikota jest gotowy poprzeć, która zapewni prokuraturze prawdziwą niezależność.
Komorowski mówił we wtorek, że zwróci się do rządu i parlamentu o jak najszybsze określenie pozycji ustrojowej prokuratury w naszym porządku prawnym.
Palikot odnosił się do poniedziałkowych zdarzeń w Poznaniu. Wojskowy prokurator płk Mikołaj Przybył postrzelił się w przerwie konferencji prasowej. Wcześniej w specjalnym oświadczeniu zaprzeczał, by złamał prawo przy nadzorowaniu śledztwa w sprawie przecieków z głównego postępowania dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Wydarzenie to wywołało dyskusję o prokuraturze wojskowej. W tle sprawy jest też spór co do zakresu sięgania przez śledczych po billingi i esemesy, m.in. dziennikarzy.