A pismo resortu sprawiedliwości zawierające takie żądanie przesłano do sądów faksem w ostatni piątek w godzinach popołudniowych.
Ministerstwo Sprawiedliwości nie widzi jednak problemu. – – twierdzi Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości.
– – dodaje.
Mimo tych zapewnień sędziowie nie ukrywają oburzenia postępowaniem resortu. Ich zdaniem analizy, których się od nich żąda, dotyczą zbyt poważnych kwestii, aby robić je w tak ekspresowym tempie.
Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Z Dziennikiem Gazetą Prawną związana od 2006 r. Od roku zajmuje stanowisko zastępcy kierownika działu Prawo. Specjalizuje się w prawach konsumentów. W zakresie jej zainteresowań leży również wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim problemy związane z funkcjonowaniem sądownictwa powszechnego. Pisze także z zakresu prawa cywilnego oraz procedury cywilnej.