Dziennik Gazeta Prawana logo

Łapał przestępców i udawał agenta ABW. Chciał spełnić marzenia

5 kwietnia 2012, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja i ABW
Młody chłopak podawał się za agenta ABW/Newspix
Młody chłopak ze Zgierza chciał być agentem ABW. Zamiast wstąpić do służby, sfałszował legitymację. Złapał nawet kilku przestępców. Dopadli go jednak niedoszli koledzy. Grozi mu pięć lat więzienia.

Mężczyzna przyznał się w śledztwie do winy. Mówił, że robił to, bo zawsze chciał pracować w ABW i tak spełniał swoje marzenia. Znaleziono u niego m.in. podrobioną legitymację służbową funkcjonariusza i koszulkę z logo ABW. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Zgierzu skierowała do miejscowego sądu - powiedział w czwartek PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Według prokuratury młody mężczyzna działał od września 2007 do listopada 2011 roku i w tym czasie kilkanaście razy podawał się za agenta ABW w różnych instytucjach państwowych i samorządowych; posługiwał się przy tym podrobioną legitymacją służbową. Robił to też wtedy, gdy załatwiał swoje sprawy bądź innych osób. Zdarzało się również, że fałszywy funkcjonariusz ABW zatrzymywał osoby podejrzewane o przestępstwa i przekazywał je policji.

Według prokuratury, posługując się fałszywą legitymacją, zatrzymał on m.in. pijanego rowerzystę oraz dwukrotnie osoby podejrzewane o kradzieże w sklepach. W innym przypadku zwerbował osobę, która nielegalnie handlowała alkoholem, żeby została jego informatorem. Zbierał od niej informacje dotyczące świata przestępczego.

Podał się także za funkcjonariusza ABW w urzędzie, gdzie chciał załatwić przyspieszenie wydania dowodu osobistego. Tam też zatrzymał osobę podejrzewaną o popełnienie przestępstwa. "Mężczyzna był świadkiem rozmowy między urzędnikami, którzy mieli wątpliwość związaną z podrobieniem dokumentu przez interesanta. Zadeklarował wtedy, że jest funkcjonariuszem ABW, zatrzymał tę osobę i przekazał ją w ręce policji" - wyjaśnił Kopania.

24-latek posługiwał się też fałszywą legitymacją wobec strażników miejskich, gdy miał odpowiedzieć za wykroczenie. Podał się za funkcjonariusza ABW w banku, żeby uzyskać informacje o stanie konta, a także w jednym z zakładów karnych w regionie, bo chciał odbywać praktyki w więzieniu jako agent.

Na trop mężczyzny trafili prawdziwi funkcjonariusze ABW. Został zatrzymany po tym jak w zgierskiej jednostce wojskowej, podając się za funkcjonariusza, próbował załatwiać przyspieszenie przeniesienia jednego z żołnierzy w szeregi służb specjalnych. 24-latek usłyszał zarzuty podawania się za funkcjonariusza ABW i posługiwania się podrobioną legitymacją Agencji. Znaleziono u niego podrobioną legitymację służbową, koszulkę z logo Agencji, plakietki z oznaczeniami przepustka stała i tzw. smycz z napisem ABW.

Mężczyzna został dwukrotnie poddany badaniom psychiatrycznym; biegli uznali, że w chwili popełniania przestępstw był poczytalny. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj