Dziennik Gazeta Prawana logo

Noworodek wyrzucony do śmieci mógł być żywy

17 kwietnia 2012, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratura w Płocku wszczęła śledztwo w sprawie śmierci noworodka, którego zwłoki znaleziono w śmietniku na peryferiach miasta. Z przeprowadzonej we wtorek sekcji wynika, że dziecko mogło urodzić się żywe.

Ze wstępnej opinii biegłego, który przeprowadził sekcję zwłok, wynika, że noworodek, chłopiec, był wcześniakiem, urodzonym w 7. lub 8. miesiącu ciąży. - powiedziała rzeczniczka płockiej Prokuratury Okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska. Dodała, że u dziecka nie stwierdzono żadnych obrażeń zewnętrznych.

Rzeczniczka dodała, że pełna opinia biegłego w sprawie śmierci noworodka będzie znana w maju. Wtedy też powinny być znane wyniki badań DNA dziecka.

Śledztwo wszczęto z art. 149. Kodeksu karnego, który mówi, że matka zabijając dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - poinformowała rzeczniczka.

Zwłoki noworodka znalazł w miniony piątek mężczyzna przeszukujący śmietnik przy ul. Chemików, na peryferiach Płocka. Ciało dziecka, owinięte w ręcznik i torbę foliową, znajdowało się w pojemniku na śmieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj