Ciało 47-letniego turysty z Warszawy odnaleźli we wtorek przypadkowi
turyści idąc szlakiem w rejonie Świnicy w Tatrach. Mężczyzna zginął w
wyniku upadku z wysokości ok. 200 metrów - poinformował PAP rzecznik
zakopiańskiej policji Kazimierz Pietruch.
Z informacji policji wynika, że w poniedziałek mężczyzna był widziany po raz ostatni, jak wjeżdżał kolejką linową na Kasprowy Wierch.
Ciało 47-latka odnaleźli przypadkowi turyści schodzący szlakiem ze Świnicy w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich i powiadomili ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy na pokładzie śmigłowca przetransportowali ciało do Zakopanego.
W wyższych partiach Tatr w niektórych miejscach zalegają płaty zmrożonego śniegu. Wejście na taki płat śniegu grozi niebezpiecznym poślizgnięciem i upadkiem z dużej wysokości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP