Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka promocja u notariuszy: stawki niższe nawet o połowę

27 lipca 2012, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prawnik przybija pieczątkę na dokumentach
Notariusze wprowadzili wielkie promocje/Shutterstock
Oficjalną taksę można zbić u notariusza nawet o 80 procent. Konkurencja zrobiła swoje. Rejenci zaczęli zabiegać o klientów, obniżając stawki.

Na tyle może liczyć np. deweloper, który kieruje do kancelarii wielu swoich klientów, ale i pojedynczy petent może się spodziewać, że wyda o kilkaset złotych mniej, niż wynosi maksymalna taksa – wynika z sondy DGP. Gazeta sprawdziła, ile trzeba zapłacić za sporządzenie umowy sprzedaży mieszkania o wartości pół miliona złotych. Stawki w Warszawie schodzą nawet do 800 – 900 zł netto. Przed dwoma laty było to nie do pomyślenia, bo normą było 1,3 – 1,5 tys. zł. Obecnie to cena startowa. Niemal każdy przepytany przez nas notariusz zapewniał, że taksa podlega negocjacji. Tak samo jest też w Krakowie i Gdańsku. W innych dużych miastach ceny wzrastają średnio o 200 – 300 zł. Też jednak podlegają negocjacji.

Joanna Greguła, rzecznik prasowy Krajowej Rady Notarialnej, przyznaje, że wysokość taksy jest od kilku lat systematycznie obniżana. – wyjaśnia. A klienci chętnie korzystają z możliwości negocjowania ceny.

– potwierdza Olimpia Bronowicka z Maxon Nieruchomości, agencji pośredniczącej w handlu mieszkaniami. Według Greguły jest tak, bo w dużych miastach kancelarii jest więcej. Rejenci zaczynają więc rywalizować, obniżając stawki. Bronowicka dodaje, że notariusze są zdecydowanie bardziej zwróceni w stronę klientów, co oznacza, że nie tylko bez problemu można negocjować stawki, lecz także często liczyć na spisanie aktu po oficjalnych godzinach pracy. Jak twierdzi, jest też po prostu sympatyczniej niż przed laty. – dodaje Bronowicka.

Zmieniły się też same kancelarie – zmniejszyły zatrudnienie. Często notariusze osobiście sporządzają akty, do czego jeszcze niedawno zwykle zatrudniano asesorów.

Efekty konkurencji trudniej znaleźć w małych miejscowościach. Przykładowo w Białymstoku czy Zgierzu sporządzenie aktu notarialnego może kosztować nawet 1,9 tys. zł i w dodatku na spotkanie z notariuszem często trzeba czekać kilka dni. To ciągle jedna z najważniejszych osób w mieście. Ale i tam można utargować lepszą stawkę, szczególnie gdy jest się „hurtownikiem”. – mówi nieoficjalnie jeden z szefów firmy deweloperskiej. – tłumaczy Michał Sapota, wiceprezes Murapolu.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj