Trump przestanie być miłym facetem
Wpis Trumpa nosi tytuł: "Koniec z miłym facetem". Iran nie potrafi się pozbierać. Nie mają pojęcia, jak podpisać nienuklearne porozumienie. Niech lepiej szybko się opamiętają! - głosi prezydent USA na platformie Truth Social.
Trump - podkreśliła agencja Reutera - nie wyjaśnił we wpisie, co miałoby składać się na owo porozumienie. Iran domagał się natomiast uznania, że ma prawo do wzbogacania uranu w celach pokojowych i cywilnych.
Trump szykuje przedłużenie blokady irańskich portów
Teheran dysponuje zapasami około 440 kg uranu wzbogaconego do poziomu 60 proc. Do pokojowych zastosowań używa się jednak uranu znacznie mniej wzbogaconego - do 5 proc. w elektrowniach jądrowych wykorzystujących reaktory wodne i do 20 proc. w przypadku niektórych innych zastosowań cywilnych. Z 440 kg uranu wzbogaconego do 60 proc. można byłoby stosunkowo szybko wyprodukować około 10 głowic nuklearnych.
Dziennik "The Wall Street Journal" przekazał, że prezydent polecił swoim doradcom przygotować się na przedłużoną blokadę irańskich portów. Stany Zjednoczone odpowiedziały w ten sposób na zablokowanie cieśniny Ormuz przez Teheran w pierwszych dniach wojny z USA i Izraelem, rozpoczętej 28 lutego.
Iran nie zareagował na komentarz Trumpa
Trump nie był zadowolony z najnowszej propozycji Iranu. Teheran miał oferować odłożenie dyskusji na temat programu jądrowego Iranu do czasu zakończenia konfliktu i szybkiego rozstrzygnięcia sporów dotyczących żeglugi przez cieśninę, którą przed wojną eksportowane były ropa naftowa i skroplony gaz z krajów regionu Zatoki Perskiej - przypomniał Reuters. Jednak Trump chce, aby kwestie jądrowe zostały rozwiązane od samego początku – powiadomił anonimowo jeden z amerykański urzędników, cytowanych przez agencję.
We wtorkowym poście na Truth Social Trump napisał: Iran właśnie poinformował nas, że znajduje się w "stanie upadku". Chcą, abyśmy jak najszybciej "otworzyli cieśninę Ormuz", podczas gdy oni próbują ustalić sytuację przywódczą (co, jak sądzę, uda im się zrobić!). Z jego wpisu nie wynikało jasno, w jaki sposób Iran mógł przekazać tę wiadomość. Teheran nie zareagował natychmiast na najnowsze komentarze Trumpa - podkreślił Reuters.
Republika Islamska nie uważa wojny za zakończoną
Wcześniej rzecznik irańskiej armii powiedział państwowym mediom, że Republika Islamska nie uważa wojny za zakończoną. Jak zauważyła agencja Reutera, w Iranie nie ma już jednego, niekwestionowanego przywódcy na szczytach władzy, co może powodować zaostrzenie stanowiska Teheranu w negocjacjach.
W jednym z pierwszych amerykańskich ataków zginęło 28 lutego wielu irańskich dowódców i liderów, a także najwyższy przywódca, ajatollah Ali Chamenei. Stanowisko odziedziczył jego syn Modżtaba, który również został ciężko ranny. W rezultacie - podkreślił Reuters, powołując się na źródła w Iranie i opinie analityków - większy wpływ na władzę mają obecnie radykalni dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.