Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump chce Putina na szczycie G20? "To byłoby bardzo pomocne"

dzisiaj, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/Shutterstock
Donald Trump przyznał w Gabinecie Owalnym, że obecność Władimira Putina na zbliżającym się szczycie G20 w Miami byłaby "bardzo pomocna". Mimo że Rosja otrzyma zaproszenie jako członek grupy, prezydent USA wątpi, by ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny Putin zdecydował się na podróż na Florydę. Tegoroczny szczyt będzie wyjątkowy również dla Warszawy – prezydent Karol Nawrocki weźmie w nim udział jako pełnoprawny uczestnik, ponieważ USA wykluczyły z obrad RPA.

Prezydent USA deklaruje pełną otwartość na rozmowy z każdym światowym liderem. Podczas spotkania w Gabinecie Owalnym podkreślił, że wizyta Putina na Florydzie mogłaby przynieść wymierne korzyści. Trump przyznał jednak, że szanse na taki przyjazd są małe.

Warto przypomnieć, że obaj liderzy widzieli się już w sierpniu 2025 roku podczas spotkania na Alasce. Obecnie sytuację komplikuje fakt, że Międzynarodowy Trybunał Karny ściga Putina. Stany Zjednoczone nie uznają jednak jurysdykcji tego Trybunału, co teoretycznie otwiera drzwi do wizyty Rosjanina na amerykańskiej ziemi.

Szczyt G20. Kiedy się odbędzie?

W tym roku to USA sprawują przewodnictwo w grupie G20. Donald Trump zaplanował szczyt liderów na 14-15 grudnia 2026 roku. Spotkanie odbędzie się w należącym do niego ośrodku Trump National Doral Miami na Florydzie. Biały Dom potwierdza, że choć oficjalne listy jeszcze nie wyszły, Rosja jako członek grupy otrzyma zaproszenie na wszystkich szczeblach – od ministerialnego po liderski.

Polska wchodzi do gry, RPA odpada

Tegoroczny szczyt przynosi zmianę w składzie uczestników. Polska de facto zastępuje w obradach Republikę Południowej Afryki. Decyzję tę podjął Waszyngton, który oskarża władze w Pretorii o dopuszczanie do "ludobójstwa" białych rolników.

Prezydent Karol Nawrocki już we wrześniu otrzymał osobiste zaproszenie od Donalda Trumpa. Dzięki temu polscy ministrowie i prezydent wezmą udział w najważniejszych decyzjach dotyczących światowej gospodarki nie jako goście, ale jako kluczowi partnerzy.

Co z zaproszeniem dla Moskwy?

Mimo entuzjazmu Trumpa, administracja USA tonuje nastroje. Przedstawiciele Białego Domu wyjaśniają, że zaproszenie Rosji to formalność wynikająca z regulaminu G20. Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Rosji, Aleksandr Pankin, potwierdził już, że Moskwa otrzymała zaproszenie "na najwyższym szczeblu". Kreml ogłosi nazwisko swojego reprezentanta w późniejszym terminie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj