Bezrobocie, degradacja gospodarki morskiej, niszczenie oświaty i służby
zdrowia - to tylko niektóre problemy, o których mówią związkowcy
protestujący w Gdańsku. W manifestacji, organizowanej przez trzy
ogólnopolskie organizacje związkowe - Solidarności, OPZZ i FZZ
uczestniczy kilka tysięcy osób.
Mówią "dość lekceważenia społeczeństwa". Tłumaczą, że to ciąg dalszy protestów, które w połowie września odbywały się w Warszawie.
Manifestacja rozpoczęła się w południe przy historycznej bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej, a zakończy wiecem na Długim Targu.
mówi przewodniczący gdańskiej "Solidarności" Krzysztof Dośla.
Protest na ulicach Gdańska to pierwsza z kilkunastu zapowiadanych na najbliższe miesiące manifestacji związkowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|