Dziennik Gazeta Prawana logo

Brunon K. staje przed sądem. Domaga się jawnego procesu

26 stycznia 2014, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brunon K. przed sądem
Brunon K. przed sądem/Newspix
Brunon K. chce w pełni jawnego procesu. Mężczyzna, oskarżony o planowanie zamachu na Sejm i polskie władze, stanie w poniedziałek przed sądem.

Cześć procesu, podobnie jak śledztwa będzie niejawna. Brunon K. domaga się jednak otwartego procesu i obecności mediów na sali rozpraw. - - mówi obrońca Brunona K., mecenas Maciej Burda. - - dodał adwokat.

Brunon K. usłyszał dziewięć zarzutów, między innymi: planowania i przygotowywania zamachu na Konstytucyjne organy RP, nakłaniania innych osób do przeprowadzenia zamachu i nielegalnego posiadania broni oraz materiałów wybuchowych.

- wyjaśnia Piotr Kosmaty z prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Jak dodaje, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie na to, że przygotowania do zamachu były daleko posunięte i był to już ostatni etap przed rozpoczęciem realizacji.

Niedoszłemu zamachowcowi grozi 15 lat więzienia. Brunon K. przyznał się do stawianych mu zarzutów, jednak nie poczuwa się do winy. W śledztwie toczącym się od ponad roku prokuratura przesłuchała ponad sto osób i prosiła o opinie kilkudziesięciu biegłych, między innymi kryptologa, informatyka i specjalistę z zakresu broni oraz materiałów wybuchowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj