Wielka ewakuacja w przedszkolu w Czastarach (woj. łódzkie) po tym, gdy opiekunki nie mogły dobudzić siedmiorga dzieci. Kobiety twierdzą, że to czad poddusił przedszkolaki, tymczasem czujniki strażaków nie wykazały obecności tlenku węgla. Ratownicy sprawdzają więc, czym jeszcze mogły zatruć się przedszkolaki.
Czterdzieścioro dzieci ewakuowano z przedszkola w miejscowości Czastary w województwie łódzkim. Siódemki z nich przedszkolanki nie mogły dobudzić po drzemce. Po obudzeniu narzekały na złe samopoczucie. Mogły podtruć się czadem.e - poinformował IAR kapitan Arkadiusz Makowski z łódzkiej straży pożarnej. Dzieci wymagające najpilniejszej diagnozy trafią do szpitali dwoma śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W tej chwili strażacy Państwowej Straży Pożarnej sprawdzają, czy w przedszkolu faktycznie doszło do podtrucia czadem. Strażacy nie wykluczają, że źródłem złego samopoczucia dzieci mogła być inna substancja, bo urządzenia pomiarowe strażaków nie wykazały obecności czadu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|