Zostały wysłane w marcu i kwietniu, do tej pory nie trafiły do odbiorców
- chodzi o pięć tysięcy przesyłek sądowych ze Świdnicy. Sprawę bada
prokuratura.
Śledztwo dotyczy świdnickiego oddziału InPostu, który obsługuje zarówno sąd, jak i prokuraturę. Śledczy ustalają, czy przesyłki zostały skradzione, czy wciąż nie zostały dostarczone. Zweryfikowanie wszystkiego potrwa wiele tygodni.
Przeszukano już siedzibę InPostu, jednak niczego nie znaleziono. Zaginęły nie tylko powiadomienia o rozprawach, ale też paczki z sądowymi aktami. Podobne problemy są także z placówką w Brzegu Dolnym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|