W Poznaniu dwóch 12-letnich chłopców trafiło z poparzeniami do szpitala.
Razem z kilkanaściorgiem innych dzieci byli na wycieczce, kiedy pod
chodnikiem coś wybuchło. Chłopców karetki przewiozły do szpitala, a
służby na miejscu ustalają, co eksplodowało.
- mówi kapitan Kamil Witoszko z poznańskiej Straży Pożarnej.
Na razie nie wiadomo, co dokładnie wybuchło. Na miejscu ustalają to pracownicy między innymi pogotowia energetycznego. Wykluczono wybuch gazu, sprawdzana jest dokładnie instalacja elektryczna.
Oprócz oparzeń chłopcy nie mają innych urazów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|