Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal we Wrocławiu. Zamiast ratować odesłali dziecko do innego szpitala

24 września 2014, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szpital
Szpital/Shutterstock
Prokuratura we Wrocławiu wyjaśni, dlaczego szpital zamiast ratować ciężko ranne dziecko, odesłał je do innego szpitala, gdzie zmarło.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny przy Borowskiej nie przyjął przetransportowanego śmigłowcem chłopca rannego w poniedziałkowym wypadku drogowym w Oleśnicy.

Ośmiolatek został skierowany do szpitala wojskowego, bo- jak tłumaczy dyrektor medyczny z kliniki Bogusław Beck - tego dnia dyżur neurochirurgiczny pełnił szpital wojskowy przy Weigla.

wyjaśnia. Jego zdaniem, zebranie zespołu do operacji trwałoby tu dłużej. 

Transport śmigłowcem trwał 20 minut. Potem była godzinna reanimacja, która niestety nie dała rezultatu. NFZ potwierdza, że szpital przy Borowskiej ma kontrakt na prowadzenie Centrum Urazowego, które ma ratować poszkodowanych w wypadkach. Dlaczego więc nie przyjęło chłopca- wyjaśnić ma to prokuratorskie śledztwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj