Zamiast powoli szykować się do snu zimowego, wolał nastraszyć
ratowników. W Bieszczadach agresywny niedźwiedź zaatakował GOPR-owców,
prowadzących akcję poszukiwawczą.
Jak mówi IAR dyżurny ratownik bieszczadzkiego GOPR-u, Anna Bodziak, mężczyznom na szczęście nic się nie stało. Uszkodzony został natomiast quad, którym się poruszali.
Ratownicy w momencie ataku szukali w okolicach Olszanicy zaginionego mężczyzny. Obecnie akcja poszukiwawcza ze względu na atak niedźwiedzia została zawieszona, a odszukać zwierzę próbują służby leśne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|