Koniec poszukiwań chłopca z Piły. Dziesięciolatek, którego specjalistyczna grupa strażaków szukała w kanałach burzowych odnalazł się w domu.
Czterech chłopców miało wejść do kanalizacji, 3 - jak wynikało ze zgłoszenia, wyszło z rurociągu o własnych siłach, ale jeden chłopiec miał utknąć.
Przeszukiwane były kanały burzowe, strażacy wchodzili do studzienek i przeszukiwali kolejne odcinki tuneli.
Do Piły pojechała strażacka grupa ratownicza z Poznania ze specjalnym sprzętem, m.in. kamerami i geofonami. Ratownicy mają także psa przeszkolonego do poszukiwania ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|