Dziennik Gazeta Prawana logo

Tęcza na Placu Zbawiciela znów podpalona. Sprawca był pijany

8 grudnia 2014, 07:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci z psem pilnują Tęczy na Placu Zbawiciela
Policjanci z psem pilnują Tęczy na Placu Zbawiciela/Agencja Gazeta
1,4 promila alkoholu miał 25-latek, który w nocy z soboty na niedzielę podpalił Tęczę na warszawskim Placu Zbawiciela. Instalacja została szybko ugaszona, a mężczyzna zatrzymany przez policję.

Wszystko wydarzyło się po godzinie 1:00 w nocy. Jak podaje Komenda Stołeczna Policji, podpalacza zauważyli policjanci, którzy na Placu Zbawiciela pojawili się w związku z inną interwencją. Młody mężczyzna podpalił fragment instalacji i rzucił się do ucieczki. Za nim ruszyli policjanci, strażnicy miejscy zaś zajęli się gaszeniem Tęczy.

Po krótkim pościgu mundurowi zatrzymali podpalacza. Okazał się nim 25-letni Kamil S. Mężczyzna był pijany, dlatego trafił do izby wytrzeźwień. Teraz prawdopodobnie usłyszy zarzuty zniszczenia mienia w związku z czynem o charakterze chuligańskim

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj