Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcą adoptować psa, który zjadł swoją martwą panią

22 kwietnia 2015, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amstaff
Amstaff/Shutterstock
Co najmniej klika osób chce adoptować psa, który przez trzy miesiące żywił się zwłokami swojej zmarłej pani.

Chęcią pomocy czworonogowi zaskoczeni są nawet pracownicy pabianickiego przytuliska - pisze "Express Ilustrowany".

- powiedział "Gazecie Wyborczej" w Łodzi Andrzej Luboński, kierownik schroniska.

Pies znalazł się w schronisku po tym, gdy 16 kwietnia na poddaszu kamienicy przy ul. Zamkowej w Pabianicach dokonano makabrycznego odkrycia. Po awarii wodociągowej, w mieszkaniu do którego weszli strażnicy miejscy i policjanci, znaleziono zwłoki i porozrywane fragmenty ludzkiego ciała oraz kości. W mieszkaniu był amstaff, na pysku którego widać było mięso i krew.

Według mediów, zmarła kobieta to 53-letnia Ewa, matka tytułowej bohaterki filmu "Cześć, Tereska". Na razie nie wiadomo, co było przyczyna jej śmierci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj