Prokuratura oficjalnie zakwalifikowała to zdarzenie jako katastrofę w ruchu lądowym. O przyczynach będzie mówić jednak dopiero po zakończeniu śledztwa.

Reklama

Wszystko wskazuje na to, że wypadek spowodowało zaśnięcie kierowcy. Świadczy o tym m.in. skala zniszczeń autokaru, który przejechał przeciwległy pas ruchu a następnie zjechał na pobocze i wbił się w drzewo.

Zginęło pięć osób, a stan kolejnej, przebywającej na oddziale intensywnej opieki medycznej szpitala w Garwolinie jest poważny.

W sumie w kilku szpitalach w regionie przebywa 25 poszkodowanych osób. Prace w miejscu wypadku dobiegają końca. Swoje badania zakończyli już biegli z zakresu konstrukcji wypadków drogowych oraz stanu technicznego pojazdów. Teraz wrak autokaru zostanie zabezpieczony na potrzeby dalszych czynności śledztwa. Prokuratorzy przesłuchali już także pozostałe osoby, które podróżowały autokarem. Droga krajowa numer 17 w miejscu wypadku pozostaje zablokowana.