Nie odnaleziono żeglarza zaginionego na Bałtyku. Po blisko 19 godzinach
służby ratownicze zakończyły poszukiwania. W akcji uczestniczyły statki i
śmigłowiec marynarki wojennej.
Grupa trzech marynarzy płynęła dopiero co zakupionym jachtem ze Szwecji do Polski. Do wypadku doszło 12 mil morskich na północ od Karwi. - powiedziała Radiu Koszalin Mirosława Więckowska, rzecznik Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
W miejscu, gdzie żeglarz wypadł za burtę panowały złe warunki pogodowe - fale były wysokie i wiał silny wiatr.
Zaginiony żeglarz ma 53 lata. Przyczyny wypadku będą ustalać między innymi prokuratura i Izba Morska. Jacht z dwoma pozostałymi żeglarzami w eskorcie statku ratowniczego dopłynął do portu we Władysławowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|