Dziennik Gazeta Prawana logo

Transport Kajetana P. do Polski nie taki prosty. Policja jeszcze sonduje przewoźników

23 lutego 2016, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci, którzy wytropili Kajetana P.
Policjanci, którzy wytropili Kajetana P. /policja.pl
Policja rozpatruje różne warianty sprowadzenia do kraju Kajetana P. Chodzi o to, aby transport z Malty do Polski był bezpieczny. Mężczyzna prawdopodobnie przyleci samolotem, ale policja jeszcze sonduje przewoźników. 

Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji powiedział, że decyzja o wyborze optymalnego środka transportu ma zapaść jutro.

- powiedział Szyndler. Wśród tych instytucji są przede wszystkim linie lotnicze. Jednak sam transport musi być bezpieczny dla zatrzymanego, policjantów i osób postronnych.

Najtańszy byłby przelot samolotem rejsowym, ale Kajetan P. musiałby zostać odizolowany od pozostałych pasażerów. Śledczy pytają więc przewoźników o możliwość takiego ulokowania zatrzymanego. Od odpowiedzi uzależniają wybór rozwiązania.

Mężczyzna jest podejrzany o to, że 3 lutego zabił 30-letnią Katarzynę J. i poćwiartował jej ciało. Kilkanaście dni był poszukiwany. Uciekał między innymi przez Niemcy i Włochy.

Funkcjonariusze ostatecznie zatrzymali go na Malcie. W miniony czwartek maltański sąd zgodził się na ekstradycję Kajetana P. do Polski. Sam podejrzany się temu nie sprzeciwił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj