Według prok. Michała Dziekańskiego, który jest rzecznikiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, do tej jednostki wpływają zawiadomienia od obywateli. dodał. Według niego postępowanie sprawdzające jest prowadzone pod kątem przestępstwa przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariusza publicznego i na szkodę interesu publicznego. Grozi za to do 3 lat więzienia.
9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela ustawy o TK autorstwa PiS narusza cztery zasady konstytucji. Za niezgodne z konstytucją uznał jej szesnaście zapisów. Zdania odrębne złożyli Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski, według których skład TK powinien być 15-osobowy, a TK nie mógł pominąć noweli przy jej badaniu.
Według rządu "komunikat TK" nie spełnia przesłanek ustawowych, by być uznanym za wyrok i nie można tego komunikatu opublikować. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił, że Trybunał nie wydał wyroku i słusznie się go nie publikuje, bo TK był niewłaściwie obsadzony i nie orzekał - a powinien - na podstawie ustawy o Trybunale, lecz wprost na podstawie konstytucji.
Sędziowie TK działali bezprawnie, ich tzw. orzeczenie nie ma mocy prawnej i nie jest wiążące; gdyby premier Beata Szydło zdecydowała się na jego publikację, mogłaby stanąć przed Trybunałem Stanu - mówił minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.
Prezes TK Andrzej Rzepliński podkreślał, że wyrok musi być opublikowany w Dzienniku Ustaw. Wydaje go prezes Rady Ministrów przy pomocy Rządowego Centrum Legislacji.
O przyczyny niepublikowania wyroku prezes RCL Jolantę Rusiniak pytał w zeszłym tygodniu rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. RPO podkreślił, że stosownie do art. 190 ust. 2 konstytucji, orzeczenia TK podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, podobny wniosek płynie z ustawy z 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych, z której wynika, że ogłoszenie aktu normatywnego w dzienniku urzędowym jest obowiązkowe.dodał Bodnar.
- napisał. - podkreślił Bodnar.
W początkach stycznia br. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo ws. "zaniechania niezwłocznego ogłoszenia" przez prezes Rady Ministrów i pracowników RCL wyroku TK z 3 grudnia ws. czerwcowej ustawy o TK. Uznano, że w dniu ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw, 16 grudnia, "odpadły przesłanki stanowiące znamiona przestępstwa" i "doszło do wypełnienia obowiązku związanego z publikacją wyroku, a nadto odpadł element zagrożenia dla interesu publicznego.
Prokuratura oceniła wtedy, że "z obowiązujących przepisów wynika obowiązek niezwłocznego ogłoszenia orzeczeń TK". - podano. Śledztwo wszczęto po 10 zawiadomieniach, m.in. PO i Nowoczesnej, według których nieopublikowanie wyroku jest przestępstwem niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień służbowych i działania na szkodę interesu publicznego - za co grozi do trzech lat więzienia.