Polskie władze dostały sygnał, że na prezydenta Andrzeja Dudę planowany jest zamach - dowiedział się "Fakt24.pl". Jednak jak pisze tabloid Biuro Ochrony Rządu (BOR) zajęło się tą sprawą dopiero dwa dni później.
Według ustaleń "Faktu", 2 marca mówiący po niemiecku mężczyzna zadzwonił do Kancelarii Prezydenta. – twierdzi źródło tabloidu związane ze służbami specjalnymi.
Biuro Ochrony Rządu potwierdza, że taki sygnał wpłynął, ale utrzymuje, że informację o telefonie dostało dopiero w dniu wypadku prezydenckiej limuzyny, czyli 4 marca. Czyli dwa dni po nim.oświadczył BOR.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|