Dziennik Gazeta Prawana logo

W pobliżu Łeby znaleziono ciało dziewczynki. To prawdopodobnie poszukiwana od wczoraj 11-latka

8 sierpnia 2016, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
W pobliżu Łeby znaleziono ciało dziewczynki. To prawdopodobnie poszukiwana od wczoraj 11-latka
Shutterstock
Ciało dziewczynki znaleziono na plaży w Sasinie, w pobliżu Łeby. To prawdopodobnie poszukiwana od wczoraj 11-latka - informuje RMF FM. Ratownicy szukają wciąż 7-latki porwanej przez morskie fale w Ustce. Obie dziewczynki weszły do wody ze swoimi ojcami. Od początku czerwca w całej Polsce utonęły już 182 osoby.

Tymczasem w Ustce na morze wypłynęły łodzie policji, straży pożarnej i WOPR-u. Służby wypatrują ciała zaginionej 7-latki na odcinku od Ustki do Rowów - podaje RMF FM. W poszukiwania włączyli się też strażnicy z pobliskiego Słowińskiego Parku Narodowego i tam będą patrolować wybrzeże.

Do obu tragedii doszło w niedzielę, gdy mimo wywieszonej przez ratowników czerwonej flagi i bardzo wysokiej fali, do morza weszli ojcowie z dziećmi. Mężczyźnie z Łeby ratownicy zwracali wręcz uwagę, aby nie wchodził do morza. Jego i jego syna woprowcom udało się uratować. 11-letnią córkę porwały fale. Policjanci nie wykluczają, że ojciec usłyszy zarzut narażenia zdrowia i życia dzieci.

Jak powiedział w rozmowie z PAP rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka, do tragedii nad wodą nadal dochodzi głównie przez brak odpowiedzialności i przecenianie swoich umiejętności.

przypomniał Ciarka.

Kolejną kwestią, na którą zwracają uwagę i policjanci i ratownicy to konieczność przestrzegania regulaminu kąpieliska. powiedział Ciarka.

Zaapelował równocześnie, by rodzice, opiekunowie wypoczywając nad wodą nigdy nie spuszczali dzieci z oczu. -dodał Ciarka.

Jak zaznaczył, dzieci bawiące się w wodzie i nad wodą powinny mieć założone np. nadmuchiwane rękawki.

Osoby wypoczywające nad morzem, jeziorami czy rzeką powinny też pamiętać, by nie wchodzić do wody o temperaturze poniżej 14 stopni; niebezpieczne dla zdrowia może być też wejście czy skok do wody bez przygotowania, a po wcześniejszym opalaniu się.

- dodał rzecznik. - dodał.

Przyczyną wielu utopień jest też brawura i alkohol. Policjanci przypominają, że dmuchane materace nie służą do wypływania na głęboką wodę, podobnie nadmuchiwane koła. "Nigdy nie wchodźmy do wody, nie pływajmy pod wpływem alkoholu. Starajmy się też tego nie robić na czczo - wtedy łatwo może dojść do osłabienia - ani po obfitym posiłku. Nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich. Jeśli zamierzamy wypłynąć dalej, poprośmy kogoś, by nas asekurował płynąc łódką. Warto założyć też czepek, by być lepiej widocznym" - dodał Ciarka.

Policjanci przypominają też, że trzeba sprawdzać wynajmowany sprzęt żeglarski - żaglówki, łódki czy kajaki. - dodał Ciarka.

Według policyjnych statystyk począwszy od czerwca w całej Polsce utonęły już 182 osoby; w czerwcu - 83, w lipcu 76, od początku sierpnia już 23.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP/RMF
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj