Dziennik Gazeta Prawana logo

Protestujący w Dobrzeniu Wielkim zawieszą głodówkę, jeśli spotka się z nimi premier

5 stycznia 2017, 19:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17105152
17105152/PAP
Uczestnicy strajku głodowego w Dobrzeniu Wielkim zawieszą głodówkę, jeżeli spotka się znimi premier Beata Szydło lub szef MSWiA - poinformowano w czwartek po spotkaniu z wojewodą i władzami Opola w kurii biskupiej. Protestujący oczekują, że do spotkania dojdzie nie później, niż 12 stycznia.

Poinformowali także, że otrzymują zgłoszenia chętnych do przyłączenia się do protestu z innych części Polski.W Dobrzeniu Wielkim od 26 grudnia głodówkę, jako protest przeciwko decyzji rządu z 19 lipca 2016 roku o poszerzeniu granic Opola od tereny czterech podopolskich gmin prowadzi kilkanaście osób.

W czwartek odbyło się kolejne spotkanie protestujących z wojewodą opolskim Adrianem Czubakiem, przedstawicielami miasta Opole oraz ks. biskupem Andrzejem Czają. Po raz kolejny uczestnicy głodówki zadeklarowali gotowość do przerwania protestu pod warunkiem rozpoczęcia rozmów z premierem Beatą Szydło lub ministrem spraw wewnętrznych i administracji Mariuszem Błaszczakiem.

- powiedział PAP po spotkaniu w kurii uczestniczący w głodówce Janusz Piontkowski.

Na pytanie, dlaczego nie uznają za reprezentanta wojewody opolskiego protestujący wskazują brak ze strony opolskich urzędników woli do rozmów i gotowości do rozwiązywania konfliktu. - podkreślił Piontkowski.

- dodał.

Na pytanie PAP, czy szef MSWiA Mariusz Błaszczak spotka się z uczestnikami strajku głodowego w Dobrzeniu Wielki Wydział Prasowy resortu podkreślił: "Wojewoda, jako przedstawiciel rządu w terenie, ma wszelkie uprawnienia do prezentowania stanowiska Rady Ministrów". "Minister spraw wewnętrznych i administracji jest na bieżąco informowany o sytuacji w województwie opolskim" - zaznaczono.

Z apelem o pilny przyjazd reprezentanta rządu z Warszawy wystąpił biskup opolski ks. Andrzej Czaja w apelu do premier Beaty Szydło. "Szanowna Pani Premier, ja naprawdę nie wiem, co mam jeszcze zrobić, by nie doszło do jakiegoś nieszczęścia. Nie staję w obronie żadnej ze stron i nie reprezentuję żadnego środowiska społecznego, ani tym bardziej politycznego. Występuję wyłącznie jako pasterz Kościoła Opolskiego w trosce o dobro konkretnych ludzi. Nie mogę stać bezczynnie i milczeć. Dramat podziału i wielkiego sporu jest już faktem, ale nie jest późno, by zapobiec czemuś więcej" - napisał biskup Czaja.

Głodówkę, jako protest przeciwko decyzji rządu z 19 lipca 2016 roku o poszerzeniu granic Opola od tereny czterech podopolskich gmin prowadzi od 26 grudnia kilkanaście osób.

Początkowo strajkujący przyjmowali soki. Od dwóch dni piją tylko wodę. Czworo z protestujących przewieziono do szpitala; dwoje po badaniach i kroplówce wróciło do protestujących. Po nowym roku do 10 głodujących przyłączyli się dwaj kolejni. Jak powiedział Piontkowski, gotowość do przyjazdu do Dobrzenia i przyłączenia się do protestu zgłosiło także kilka osób spoza województwa opolskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj