Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja w 16 placówkach medycznych. RMF FM: Uderzenie prokuratorów w firmę należącą do lekarza, który leczył ojca Ziobry

10 stycznia 2017, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lekarz sprawdza lekarstwo
Lekarz sprawdza lekarstwo/Shutterstock
Policjanci na zlecenie krakowskiego wydziału Prokuratury Krajowej zabezpieczają we wtorek w kilkunastu placówkach medycznych dokumentację na potrzeby śledztwa dotyczącego przyjęcia korzyści majątkowej znacznej wartości.

Według ustaleń RMF FM, sprawa ma związek z firmą lekarza, który leczył zmarłego w 2006 r. ojca Zbigniewa Ziobry i jest oskarżony w prywatnym akcie przez rodzinę Ziobrów.

Z uwagi na dobro postępowania prok. Łukasz Żuradzki z wydziału zamiejscowego PK w Krakowie odmówił podania bliższych informacji. Poinformował jedynie, że postępowanie prowadzone jest w sprawie, nikomu nie zostały przedstawione zarzuty, jak również nikt nie został zatrzymany. – powiedział we wtorek PAP prok. Żuradzki. Za takie przestępstwo grozi kara od 2 do 12 lat więzienia.

Jak podało we wtorek radio RMF, na polecenie prokuratorów policjanci weszli do 16 placówek medycznych w całej Polsce.

– podało RMF.

Według ustaleń rozgłośni, "prokuratorzy uderzają głównie w firmę należącą do lekarza, profesora, który leczył ojca Zbigniewa Ziobry i jest oskarżony w prywatnym akcie przez ministra i jego matkę".– informuje rozgłośnia.

Przed krakowskim sądem toczy się proces z oskarżenia rodziny Ziobrów przeciwko czterem lekarzom Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Do sprawy przystąpiła prokuratura. Ojciec Zbigniewa i Witolda Ziobrów był leczony od 22 czerwca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca. Wcześniej prokuratura dwukrotnie umorzyła śledztwo w tej sprawie.

Wśród oskarżonych są: ówczesny kierownik II oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala prof. Jacek D., lekarz tego oddziału i ówczesny wiceszef pracowni hemodynamiki prof. UJ Dariusz D., lekarka dyżurna Katarzyna S. i ordynator sali monitorowanej Andrzej K.

Lekarzy oskarżono, że "pomimo ciążącego na nich szczególnego obowiązku opieki nad pacjentem (...) narażony on został na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, skutkiem czego pacjent 2 lipca 2006 r. zmarł". Zarzuty dotyczą nieprawidłowej diagnozy i wyboru nieprawidłowego leczenia - przeprowadzenia zabiegu angioplastyki wieńcowej (założenie stentów), zamiast operacji kardiochirurgicznej (wszczepienia by-passów). Oskarżeni nie przyznali się do winy i odmówili odpowiedzi na pytania oskarżycieli i ich pełnomocnika.

W krakowskim wydziale zamiejscowym PK toczy się także śledztwo w sprawie zawyżenia kosztów uzupełniającej opinii lekarskiej na potrzeby tego procesu. Zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy co do kosztów sporządzenia tej opinii oraz doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa w wysokości 372 tys. zł usłyszał na początku grudnia kierownik zespołu biegłych - kierownik Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej i Toksykologii Sądowo-Lekarskiej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach Czesław Ch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj