Dziennik Gazeta Prawana logo

Krystyna Łuczak-Surówka: Ekshumacja ciała mojego męża jest w pełni bezzasadna

13 czerwca 2017, 21:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joanna Racewicz i Krystyna Łuczak-Surówka
Joanna Racewicz i Krystyna Łuczak-Surówka/PAP Archiwalny
Wdowa po podporuczniku BOR odpowiada na słowa Jarosława Kaczyńskiego, że ekshumacje pokazują "bezmiar rosyjskiego barbarzyństwa". Zapewnia, że jest pełna "pokory i wdzięczności" dla osób z polskiej i rosyjskiej strony, które zadbały o nią po katastrofie smoleńskiej.

- mówiła w "Kropce nad i" na antenie TVN24 wdowa po podporuczniku BOR, który zginął w katastrofie smoleńskiej, Krystyna Łuczak-Surówka

Jej zdaniem, mimo, że zdaje sobie sprawę, że na ciele jej męża mogą być fragmenty DNA innych ofiar. Nie spodobał jej się też pomysł śledczych, by wszystkie akta śledztwa digitalizować i wysyłać rodzinom ofiar. - stwierdziła. Uznała też, że takie postępowanie , bo nie chciałaby zobaczyć zdjęć męża w trumnie. - pytała kobieta.

Odpowiedziała też na słowa prezesa PiS, który po tym,jak ekshumacje wykryły zaniedbania przy sekcjach zwłok mówił o polskich i rosyjskich władz. Przypomniała bowiem, co działo się siedem lat temu. - mówiła. P - podsumowała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj