W środę w szpitalu ok. 100 lekarzy wzięło urlop na żądanie. Odłożono planowe zabiegi i przyjęcia; szpital pracuje w trybie dyżurowym.
powiedział PAP Radziwiłł. Według ministra zdrowia, można mieć zasadnicze wątpliwości co do legalności takiej akcji.
powiedział.
Minister zwrócił uwagę, że protest odbywa się w dniu, gdy pierwsze czytanie na sejmowej komisji zdrowia miał projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przewidujący stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r.
powiedział Radziwiłł.
zaznaczył minister.
podkreślił szef resortu zdrowia.
Radziwiłł pytany był, czy prawdą jest, że ministerstwo wystąpiło o listę nazwisk lekarzy, którzy nie stawili się w środę w pracy. odpowiedział.
W szpitalu pediatrycznym w klinikach na etatach zatrudnionych jest 189 lekarzy i 187 rezydentów. W środę ok. 100 osób wzięło urlop na żądanie.
Dyrektor szpitala Robert Krawczyk w rozmowie z PAP zapewnił, że wszyscy pacjenci, którzy trafią do placówki w stanie zagrożenia zdrowia lub życia, będą przyjęci, zaopatrzeni i hospitalizowani. Zaplanowane na środę przyjęcia pacjentów zostały przełożone na inne terminy. powiedział. Pozostali pacjenci mają być przyjęci w czwartek lub piątek.
Jedna z protestujących lekarek Natalia Bilińska powiedziała PAP, że lekarze ze szpitala pediatrycznego w pełni utożsamiają się postulatami medyków, którzy w październiku prowadzili protest głodowy.powiedziała. Zapewniła także, że chorzy w stanie zagrożenia zdrowia lub życia mogą liczyć na pomoc. podkreśliła.
Poinformowała, że na podobne formy protestu w środę zdecydowali się także pracownicy szpitali w Łodzi i w Grudziądzu.
Pod koniec października zakończył się prowadzony przez 4 tygodnie, m.in. w tym szpitalu, protest głodowy pracowników medycznych. Lekarze zapowiedzieli, że w placówkach na terenie całego kraju będą wypowiadać klauzulę opt-out, która pozwala im pracować dłużej, niż przewidują obowiązujące normy.
Protest jest obecnie prowadzony przez Porozumienie Zawodów Medycznych (PZM), które skupia kilkanaście związków zawodowych i organizacji. PZM zbiera podpisy pod projektem obywatelskim, który ma zwiększyć poziom finansowania ochrony zdrowia; docelowy poziom wyznaczono w nim na nie mniej niż 6,8 proc. PKB od 2021 r. (w 2018 r. na ten cel miałoby być przeznaczone 5,2 proc. PKB). Protestujący domagają się także m.in. nowelizacji ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia.