Dziennik Gazeta Prawana logo

Radziwiłł o "dniu bez lekarza": To jest po prostu nie do przyjęcia, nie mieści mi się to w głowie

8 listopada 2017, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Konstanty Radziwiłł
Konstanty Radziwiłł/PAP
Każda akcja obliczona na pogorszenie opieki nad pacjentami to skandaliczne łamanie podstawowych zasad etyki lekarskiej - tak minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w środę skomentował "dzień bez lekarza" w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.

W środę w szpitalu ok. 100 lekarzy wzięło urlop na żądanie. Odłożono planowe zabiegi i przyjęcia; szpital pracuje w trybie dyżurowym.

powiedział PAP Radziwiłł. Według ministra zdrowia, można mieć zasadnicze wątpliwości co do legalności takiej akcji.

powiedział.

Minister zwrócił uwagę, że protest odbywa się w dniu, gdy pierwsze czytanie na sejmowej komisji zdrowia miał projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przewidujący stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r.

powiedział Radziwiłł.

zaznaczył minister.

podkreślił szef resortu zdrowia.

Radziwiłł pytany był, czy prawdą jest, że ministerstwo wystąpiło o listę nazwisk lekarzy, którzy nie stawili się w środę w pracy. odpowiedział.

W szpitalu pediatrycznym w klinikach na etatach zatrudnionych jest 189 lekarzy i 187 rezydentów. W środę ok. 100 osób wzięło urlop na żądanie.

Dyrektor szpitala Robert Krawczyk w rozmowie z PAP zapewnił, że wszyscy pacjenci, którzy trafią do placówki w stanie zagrożenia zdrowia lub życia, będą przyjęci, zaopatrzeni i hospitalizowani. Zaplanowane na środę przyjęcia pacjentów zostały przełożone na inne terminy. powiedział. Pozostali pacjenci mają być przyjęci w czwartek lub piątek.

Jedna z protestujących lekarek Natalia Bilińska powiedziała PAP, że lekarze ze szpitala pediatrycznego w pełni utożsamiają się postulatami medyków, którzy w październiku prowadzili protest głodowy.powiedziała. Zapewniła także, że chorzy w stanie zagrożenia zdrowia lub życia mogą liczyć na pomoc. podkreśliła.

Poinformowała, że na podobne formy protestu w środę zdecydowali się także pracownicy szpitali w Łodzi i w Grudziądzu.

Pod koniec października zakończył się prowadzony przez 4 tygodnie, m.in. w tym szpitalu, protest głodowy pracowników medycznych. Lekarze zapowiedzieli, że w placówkach na terenie całego kraju będą wypowiadać klauzulę opt-out, która pozwala im pracować dłużej, niż przewidują obowiązujące normy.

Protest jest obecnie prowadzony przez Porozumienie Zawodów Medycznych (PZM), które skupia kilkanaście związków zawodowych i organizacji. PZM zbiera podpisy pod projektem obywatelskim, który ma zwiększyć poziom finansowania ochrony zdrowia; docelowy poziom wyznaczono w nim na nie mniej niż 6,8 proc. PKB od 2021 r. (w 2018 r. na ten cel miałoby być przeznaczone 5,2 proc. PKB). Protestujący domagają się także m.in. nowelizacji ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj