Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektor CIS: Zgoda stołecznego ratusza na budowę ogrodzenia, nie oznacza, że decyzja została podjęta

26 marca 2018, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sejm Warszawa
sejm Warszawa/Shutterstock
Zgoda stołecznego ratusza na budowę ogrodzenia wokół Sejmu, nie oznacza, że decyzja została podjęta; przesądzanie realizacji inwestycji jest przedwczesne, nie ma żadnych rozstrzygnięć ze strony Kancelarii Sejmu w tej sprawie - powiedział PAP dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

W poniedziałek tygodnik "Sieci" poinformował, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz 27 lutego wydała zgodę na budowę ogrodzenia wokół Sejmu.

Dyrektor CIS podkreślił w rozmowie z PAP, że zgoda stołecznego ratusza na budowę ogrodzenia, nie oznacza, że decyzja w tej sprawie została podjęta. oświadczył.

Grzegrzółka powiedział, że Kancelaria Sejmu jest "zobowiązana do zapewnienia należytego bezpieczeństwa i porządku na zarządzanym terenie". "Dotyczy to wszystkich osób pojawiających się na Wiejskiej - nie tylko polityków, ale także urzędników, gości zagranicznych, czy też wycieczek zwiedzających Sejm" - wskazał.

W połowie października stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki wydał negatywną decyzję ws. budowy płotu wokół Sejmu. Jak wyjaśnił, na jego opinię miało wpływ stanowisko Społecznej Rady Ochrony Dziedzictwa Kulturowego, która we wrześniu oceniła, że teren parlamentu został zaprojektowany po wojnie jako teren otwarty. Krasucki ocenił projekt płotu, jako "ingerujący w charakter ulicy Wiejskiej".

Na początku listopada Kancelaria Sejmu odwołała się do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego od negatywnej decyzji stołecznego konserwatora zabytków ws. budowy płotu wokół Sejmu.

"Sieci" poinformowały w poniedziałek, że szef resortu kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, 12 stycznia uchylił decyzję konserwatora zabytków i zezwolił na budowę ogrodzenia nawiązującego do tego, które okalało parlament przed 1939 r.

Z kolei 27 lutego - według informacji "Sieci" - prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała zgodę na budowę ogrodzenia wokół Sejmu.

Jak podaje tygodnik, mimo pozytywnej decyzji urzędowej, w PiS nie ma entuzjazmu dla inwestycji okalającej Sejm. "Ewentualna budowa ogrodzenia wypadałaby na okres wyborów samorządowych w listopadzie br. Ogrodzenie byłoby więc doskonałym narzędziem propagandowym dla opozycji" - zauważa tygodnik.

Płot, jak chciała tego Kancelaria Sejmu, miał otaczać budynek parlamentu od strony ulicy Wiejskiej i Górnośląskiej. Jego wysokość miała sięgać do trzech metrów; miał być wykonany ze stalowych prętów. Płot - którego koszt wyniósłby 600 tys. zł - miałby stanąć w miejscu murku, który obecnie ogradza Sejm. Jak tłumaczyli w październiku, przedstawiciele Kancelarii Sejmu, płot miał poprawić bezpieczeństwo osób pracujących w parlamencie, a także osób odwiedzających gmach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj