Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierzu! Do you speak English? Nie? To pożegnaj się z karierą w armii. Wojskowi odgrażają się sądem

16 sierpnia 2018, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Defilada z okazji Odzyskania Niepodległości
Defilada z okazji Odzyskania Niepodległości/PAP
Dowódcy zalecają wystawiać ocenę dostateczną szeregowym, którzy nie znają angielskiego. To zamknie im karierę w armii i pozbawi prawa do nagrody rocznej. Podwładni odgrażają się sądem.

Wczoraj ruszył kolejny etap opiniowania służbowego żołnierzy zawodowych. Z informacji DGP wynika, że Sztab Generalny Wojska Polskiego zalecił, aby dowódcy kładli szczególny nacisk na znajomość języka angielskiego wśród mundurowych – nawet szeregowców.

Na przykład płk Andrzej Dąbrowski z 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie zalecił, by żołnierze, którzy nie znają angielskiego, nie byli premiowani w ocenie. Dowódca jednostki wojskowej nr 3936 wydał rozkaz, aby osoby, które nie zaliczą kursu z angielskiego lub nie udokumentują jego znajomości, otrzymały ocenę dostateczną.

Kompetencje językowe

Żołnierze zwracają uwagę, że w Karcie Obowiązków Służbowych przy wielu stanowiskach w rubryce dotyczącej języka angielskiego jest napisane, że nie jest on wymagany lub co najwyżej jest pożądany.

Jak więc jest z tym wymogiem? Dowódcy przyznają, że jest przyjęte, że w korpusie podoficerów znajomość języka angielskiego powinna być na poziomie średnio zaawansowanym. Oficerowie po studiach przychodzą do armii ze świadectwem potwierdzającym znajomość angielskiego na poziomie zaawansowanym.

W korpusie szeregowych formalnie nie ma żadnych wymogów w tym zakresie. Z tymi żołnierzami podpisywany jest kontrakt na dwa sześć lat (najczęściej na minimalny okres). Wojskowi podkreślają, że są oni przeznaczeni na pierwszą linię frontu i do obsługi podstawowych urządzeń. U takich osób znajomość angielskiego jest sprawą drugorzędną.

Jedni są oburzeni

– pyta retorycznie dowódca drużyny z jednostki wojskowej 3936 (dane do wiadomości redakcji).

Podkreśla, że jeśli otrzymają ocenę dostateczną, kontrakt z nimi nie zostanie przedłużony i stracą perspektywę na stałą służbę. Zauważa, że nawet gdy świetnie radzą sobie na poligonie, nie mogą zostać wyżej ocenieni.

Nasz rozmówca zwraca też uwagę na problem starszych żołnierzy.

– oburza się wojskowy.

Drudzy chwalą pomysł

– mówi ppł Krzysztof Rams, dowódca jednostki w Gdyni.

Deklaruje, że docelowo chce, aby 80 proc. jego żołnierzy znało angielski na poziomie zaawansowanym. Uważa więc, że rozkaz wystawiania ocen dostatecznych tym, którzy nie zaliczą języka obcego, jest słuszny.

– żali się nasz rozmówca.

Trzeci powalczą w sądzie

Żołnierze, którzy mimo wzorowej służby otrzymają ocenę dostateczną przez nieznajomość języka angielskiego, odgrażają się, że pójdą do sądu. Taka nota nie tylko praktycznie zamyka im karierę w armii, ale także pozbawia ich prawa do nagrody rocznej.

– przekonuje starszy szeregowy z jednostki wojskowej na Pomorzu.

Z tą argumentacją zgadzają się wojskowi prawnicy.

– wyjaśnia płk Mariusz Tomaszewski, radca prawny i były dyrektor departamentu prawnego Ministerstwa Obrony Narodowej.

Podkreśla, że to obejście ustawy ustawy z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 173). Artykuł 26 ust. 8 przewiduje bowiem, że żołnierz może otrzymać ocenę dostateczną jedynie w przypadku niezaliczenia WF-u. Ustawa nic nie mówi o wymogu znajomości języka obcego.

Zbędny wymóg

– uważa komandor Wiesław Banaszewski, przewodniczący Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych.

Dodaje, że wymóg znajomości angielskiego powinien być dostosowany do stanowiska.

– przekonuje.

Generał Waldemar Skrzypczak, były wiceminister MON, oburza się, że takie rozkazy są tworzone przez urzędników, którzy nigdy nie byli w polu i nie mają pojęcia, jak wygląda służba w korpusie szeregowym.

– wyjaśnia.

W odpowiedzi na pytania DGP dowódcy przekonują, że ich intencje zostały niewłaściwie zinterpretowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj