Dziennik Gazeta Prawana logo

RMF FM: Chrzanowski był w swoim gabinecie w siedzibie KNF. Komisja: Nie miał dostępu do dokumentów czy maili

14 listopada 2018, 17:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba UKNF
Siedziba UKNF/Shutterstock
Marek Chrzanowski, który przestał już być szefem KNF, jest w siedzibie nadzoru finansowego. Zdaniem śledczych to skandal, bo pierwsze w jego gabinecie powinny być służby. Agenci CBA tymczasem dopiero teraz dotarli do siedziby Komisji.

Marek Chrzanowski - jak informuje RMF FM - jest od kilku godzin w siedzibie Komisji Nadzoru Finansowego. Śledczy są oburzeni takim postępowaniem służb. - mówi rozgłośni były prokurator, Janusz Kaczmarek. Inni śledczy mówią zaś nieoficjalnie rozgłośni, że to, jak działają służby w Polsce to skandal.

Tymczasem rzecznik Komisji, Jacek Barszczewski powiedział dziennikarzom, że były przewodniczący KNF był w środę w swoim gabinecie, ale nie miał dostępu do żadnych dokumentów, mejli, komputerów. Złożył stosowny dokument odwołujący go z funkcji przewodniczącego.

Z kolei, jak poinformowało CBA, agenci Biura dotarli wreszcie do siedziby KNF. - podał PAP Piotr Kaczorek.= z CBA.

Szef rządu we wtorek zlecił prokuraturze i służbom niezwłoczne zebranie informacji w sprawie opisywanej przez "GW". We wtorek wieczorem premier Morawiecki spotkał się z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro oraz szefami służb - ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych Mariuszem Kamińskim, prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim, szefem CBA Ernestem Bejdą oraz zastępcą szefa ABW Norbertem Lobą. Wczoraj zaś Zbigniew Ziobro wydał też polecenie wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, rozmowy dotyczyły aktualnych działań służb ws. nagrań z udziałem Chrzanowskiego; premier zobowiązał instytucje do współpracy w celu szybkiego wyjaśnienia sprawy.

Według "GW" z nagrania, którego stenogram Czarnecki - właściciel Getin Noble Bank i Idea Bank - przekazał prokuraturze wraz z zawiadomieniem o przestępstwie wynika, że Chrzanowski miał proponować mu następujące przysługi: usunięcie z KNF Zdzisława Sokala – przedstawiciela prezydenta w Komisji i szefa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego – bo jest on zwolennikiem przejęcia banków Czarneckiego przez państwo; złagodzenie skutków finansowych zwiększenia tzw. stopy podwyższonego ryzyka (kosztowało to bank ok. 1 mld zł) oraz życzliwe podejście KNF i NBP do planów restrukturyzacji banków Czarneckiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM / PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj