"Radca prawny Grzegorz Kowalczyk, którego nazwisko pojawiło się w kontekście opisanego przez "GW" spotkania szefa KNF Markiem Chrzanowskim z właścicielem Getin Noble Banku i Idea Banku Leszkiem Czarneckim, "od lipca br. zasiada w Radzie Nadzorczej Plus Banku pobierając identycznie wynagrodzenie, jak pozostali członkowie Rady" - napisał w oświadczeniu rzecznik prasowy Zygmunta Solorza - właściciela Plus Banku, Tomasz Matwiejczuk.

"W celu zapewnienia pełnej transparentności działań banku (Plus Banku - PAP), właściciel, jak i przedstawiciele Rady Nadzorczej wyrazili pełną chęć i gotowość do współpracy z urzędem, jakim jest Komisja Nadzoru Finansowego, w tym między innymi poprzez wyznaczenie przez KNF swojego przedstawiciela w Radzie Nadzorczej banku. Przewodniczący KNF rekomendował pana Grzegorza Kowalczyka" - napisał Tomasz Matwiejczuk.

"Pan Grzegorz Kowalczyk został powołany w skład Rady Nadzorczej Plus Banku w końcu lipca bieżącego roku po wygaśnięciu kadencji poprzedniej rady. Wszyscy członkowie Rady Nadzorczej otrzymują takie samo wynagrodzenie, określone przez odpowiednie regulaminy wewnątrzorganizacyjne. Jest ono identyczne z tym, jakie pobierali członkowie rady poprzedniej kadencji" - czytamy w oświadczeniu.

"Wynagrodzenie z tytułu zasiadania w Radzie Nadzorczej (Plus Banku - PAP) jest jedynym i wyłącznym, jakie otrzymuje Pan Grzegorz Kowalczyk" - dodał w oświadczeniu rzecznik.