Bliski współpracownik prałata Henryka Jankowskiego absolutnie wyklucza, by kapelan "Solidarności" mógł molestować dzieci. Jego zdaniem, te oskarżenia wpisują się w nagonkę na Kościół.
- mówi w rozmowie z "Wirtualną Polską" bliski współpracownik prałata Henryka Jankowskiego. Mężczyzna początkowo rozmawiał z portalem pod nazwiskiem, potem jednak wycofał zgodę na ujawnienie swych danych. Duchowny stwierdził, że w oskarżenia o pedofilię nie wierzy. - powiedział.
Zaatakował też tych, którzy wysuwają oskarżenia pod adresem nieżyjącego duchownego. - dodał. Zasugerował także, że ci, którzy mówią o molestowaniu mogą mieć.
Rozmówca "Wirtualnej Polski" uważa także, że oskarżenia kierowane w stronę nieżyjącego prałata wpisują się w . - powiedział.
Mężczyzna liczy więc na to, że sprawa kończy się w sądzie, gdzie poznamy, a nie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Powiązane