"Po ponad stuletnim okresie polskiego adwentu - narodowej niewoli znowu rozbłysło światło wolności. Odnajdywano w nim refleks tamtego bożego światła - od Betlejem (...) W mijającym roku wracaliśmy do wspomnień tego dnia, kiedy Polska powstała, by żyć (...) W święto niepodległości modliliśmy o dar mądrości dla tych, którzy dzierżą w swych dłoniach ster nawy państwowej. O wypełnianie przez nich powinności wobec wspólnoty Ojczyzny wedle porządku miłości, odpowiedzialności, etycznej wrażliwości" - napisał w orędziu, które cytuje portal Wp.pl.

Abp Głódź wspominał o konieczności modlitwy. "Niech to będzie także modlitwa o (...) odbudowę polskiej wspólnoty wspartej o stabilny fundament naszej narodowej tożsamości religijnej i kulturowej, nie skażonej manipulacjami pamięci historycznej. Akceptację i wspieranie decyzji i rozstrzygnięć, które niosą dobra i konkretną pomoc, m.in. rodzinom. O wykorzenienie z polskiego życia publicznego nihilizmu. Tego jałowego 'nie bo nie', dyktowanego politycznym egoizmem i destrukcją społecznej wrażliwości" - podkreślał. 

Metropolita gdański odniósł się też do osób duchownych. "Przełamuję się opłatkiem się z kapłanami naszej gdańskiej archidiecezji wszystkich stopni i kościelnych godności (...) Dziękuję za waszą ofiarną posługę w służbie Chrystusa. Za waszą kapłańską charyzmę (...) Także za wasz hart ducha, kiedy wasza godność kapłańska - zarówno żyjących, jak i zmarłych - przez środowiska wrogie Kościołowi stawiana jest pod pręgierzem oskarżeń, zarzutów, pomówień. Na wyrost, na oślep, dla medialnego efektu" - ocenił.