Dziennik Gazeta Prawana logo

Borusewicz: Ksiądz Jankowski był agentem SB i mam na to dowody

22 lutego 2019, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ks. Henryk Jankowski
ks. Henryk Jankowski/Agencja Gazeta
Bogdan Borusewicz uważa, że ma wystarczające dowody na to, by uznać ks. Henryka Jankowskiego za agenta SB. Były opozycjonista dodaje też, że współpraca z komunistycznymi służbami pozwalała duchownemu "robić rzeczy, które kogoś innego narażałyby na kodeks karny".

Bogdan Borusewicz w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" oskarża ks. Henryka Jankowskiego o to, że był agentem SB. Jego zdaniem, to właśnie duchowny "nakręcił" konflikt między Anną Walentynowicz a Lechem Wałęsą.- tłumaczy. - dodaje. 

Przypomina też kolejną historię z 1984. Opowiada, jak udało mu się załatwić - dzięki pomocy młodej dziewczyny z księgarni - konspiracyjne mieszkanie dla niego i jego rodziny. Okazało się jednak, że adres został szybko spalony. Borusewicz postanowił sprawdzić, jak to się stało. Okazuje się, że dziewczyna poprosiła o pomoc ks. Jankowskiego, a zaraz po tym wydarzeniu zaczęła ją śledzić SB.

- wyjaśnia opozycjonista. Przypomniał też w rozmowie z "Wyborczą", że mówił o tym wielokrotnie hierarchom Kościoła, jak i osobom, które stawiały ks. Jankowskiemu pomnik.

Zapytany, czy wiedział o pedofilii, stwierdził, że nie miał o tym pojęcia. Tłumaczy, że trzymał się z daleka od ks. Jankowskiego, bo nie miał do niego zaufania i obawiał się agentów SB, których - jak mówi - pełno było w św. Brygidzie.  Ocenia jednak, że włądze musiały wiedzieć o skłonnościach księdza. - zauważa Borysewicz.

Do sprawy kapelana "Solidarności" odniósł się na Twitterze również były prezydent Lech Wałęsa.

"To trudna sprawa. Moja pozycja w Solidarności bez udziału fizycznego i zaangażowania Ks. Jankowskiego też byłaby inna. Nikt za życia księdza nie poinformował mnie i nie zgłosił podobnych uwag. Był moim przyjacielem i tak pozostanie. Tylko Pan Bóg może to wyjaśnić i osądzić" - napisał.

To trudna sprawa. Moja pozycja w Solidarności bez udziału fizycznego i zaangażowania Ks.Jankowskiego tez byłaby inna.Nikt za życia księdza nie poinformował mnie i nie zgłosił podobnych uwag .Był moim przyjacielem i tak pozostanie.Tylko Pan Bóg może to wyjaśnić i osądzić.

Lech Wałęsa (@PresidentWalesa) February 22, 2019
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj