Dziennik Gazeta Prawana logo

Błąd pilota najpewniej przyczyną katastrofy

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są już pierwsze wyniki śledztwa po wczorajszym tragicznym wypadku na pokazach Air Show w Radomiu. Najpewniej przez błąd pilota dwa samoloty zderzyły się w powietrzu - uznali biegli. Zginęli dwaj piloci grupy akrobacyjnej "Żelazny".

Wciąż badane są też inne możliwe przyczyny, takie jak usterka techniczna samolotu lub warunki pogodowe - zdradza szef prokuratury rejonowej w Radomiu Robert Czerwiński.

Komisja Badania Wypadków Lotniczych wraz z prokuratorem pracowała na płycie lotniska w Radomiu całą noc. Szczątki obu maszyn zostały ponumerowane i szczegółowo zbadane. Na jutro zapowiedziano sekcję zwłok pilotów.

W sobotę, tuż po godzinie 16, dwa samoloty z liczącej sześć maszyn grupy "Żelazny" z Zielonej Góry zderzyły się podczas wykonywania figury akrobatycznej zwanej rozetą. Zginęli założyciel grupy 62-letni Lech Marchelewski i 24-letni Piotr Banachowicz.

Ich maszyny nadleciały z przeciwnych kierunków, z prędkością około 300 kilometrów na godzinę. Miały minąć się w niewielkiej odległości. Niestety, zahaczyły o siebie skrzydłami. Zniszczone wraki spadły z wysokości kilkudziesięciu metrów. Eksperci przyznają, że piloci nie mieli żadnych szans.

Po wypadku władze Radomia i Zielonej Góry ogłosiły trzydniową żałobę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj